Merchandising Naruto – Konoha w twoim domu
Piętnaście lat mangi, dwa seriale anime i kontynuacja z kolejną generacją: Naruto to jedna z najbardziej wpływowych serii shōnen w historii. Masashi Kishimoto opowiedział między 1999 a 2014 rokiem w 72 tomach historię outsidera, który chce zostać Hokage; Studio Pierrot przeniosło ją na ekran jako „Naruto” (2002–2007) i „Naruto Shippuden” (2007–2017), a od 2016 roku „Boruto – Naruto Next Generations” kontynuuje tę historię. W Elbenwald znajdziesz oficjalnie licencjonowany merchandising Naruto od figurki kolekcjonerskiej po bluzę z kapturem – dla fanów z Konohy i, dobrze już dobrze, także dla frakcji Akatsuki.
Co wyróżnia Naruto?
W centrum stoi Naruto Uzumaki z Konohagakure, który nosi w sobie dziewięcioogoniastego lisiego demona Kuramę i marzy o tym, by zostać Hokage – wraz z Sasuke Uchihą, Sakurą Haruno i sensei Kakashim Hatake tworzy słynny Zespół 7. Po drugiej stronie: przestępcza organizacja Akatsuki, której czerwone obłoki na czarnych płaszczach stały się najbardziej rozpoznawalnym emblematem przeciwników w tym anime. A do tego jest jeszcze ramen: stołówka Naruto, Ichiraku, istnieje naprawdę – Kishimoto był w czasie studiów stałym klientem lokalu o tej samej nazwie w Fukuoce i uwiecznił go w serii. Bliżej korzeni fandomu rzadko się dociera. Ta mieszanka wielkiej sagi o ninja i osobistych detali kształtuje też merchandising: symbole serii są jasne, rozpoznawalne – i opowiadają wtajemniczonym całe historie, podczas gdy dla wszystkich innych po prostu dobrze wyglądają.
Najczęstsze pytania
Jakie produkty Naruto są dostępne w Elbenwald?
Od figurek Naruto przez T-shirty i bluzy z kapturem po kubki, plakaty i akcesoria – wszystko oficjalnie licencjonowane. Za pomocą filtrów zawężasz asortyment do ulubionej postaci lub typu produktu.
Jak rozpoznać oficjalnie licencjonowany merchandising Naruto?
Po oznaczeniu licencyjnym Studio Pierrot lub Shueisha na produkcie lub opakowaniu. Elbenwald prowadzi wyłącznie licencjonowany towar – produkowany przez uznanych producentów jak Banpresto, Bandai czy Funko.
Skąd właściwie wzięło się imię Naruto?
Od składnika ramenu: spiralnego placka rybnego narutomaki. Kishimoto wymyślił postać podczas jedzenia ramenu – w jednej z wczesnych wersji Naruto nie marzył o tytule Hokage, a o karierze kucharza ramenu.
Przegląd asortymentu
Kolekcjonerzy zaczynają od figurek Naruto – od stylizowanego winylowego formatu figurek Funko po bogatą w detale pozę bojową. Do szafy trafiają T-shirty i topy oraz bluzy i bluzy z kapturem – symbol Konohy na dyskretne wejście, czerwone obłoki na mniej dyskretne. Codzienność przejmują kubki, plakaty i breloczki – małe znaki rozpoznawcze dla wszystkich, którzy swój fandom raczej zaznaczają, niż ogłaszają.
Co jeszcze do tego pasuje?
Sam Kishimoto wymienia Akirę Toriyamę jako swoją największą inspirację – już jako uczeń podstawówki chciał zostać mangaką „jak Toriyama-sensei”. Naturalnym kolejnym przystankiem jest więc Dragon Ball, a za nim wieczny sąsiad z półki, One Piece. Wszystkie światy serii na raz znajdziesz w przeglądzie anime.