Gaming
„Jeszcze jedna runda, i koniec” – najczęściej łamane postanowienie popkultury. Dobrze, że gaming odbywa się też poza ekranem: z oficjalnie licencjonowanymi artykułami fanowskimi do światów gier, w których masz więcej godzin niż w niektórych fragmentach CV. Od retro klasyka do epopei open-world, od koszulki do statuetki – tutaj levelujesz swój pokój, swoją szafę i swoją listę prezentów – całkiem bez drzewka umiejętności, ale z widocznym postępem.